Od lewej Anita Skapczyk, premier Mateusz Morawiecki i radny Jakub Chełstowski

Jakub Chełstowski jedynką PiS do Sejmiku Województwa Śląskiego. Dzisiaj rozmawiamy z Jakubem Chełstowskim (PiS), radnym miasta Tychy i kandydatem do Sejmiku Województwa Śląskiego, o jego kandydaturze do sejmiku, a także o tym co udało się do tej pory zrobić w Tychach. Poruszamy też temat braku odpowiedniej opieki medycznej dla dzieci na terenie miasta.


Posłuchaj rozmowy z Jakubem Chełstowskim: 


Jakub Chełstowski jeszcze jako radny Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną był jednym z tych, którzy starali się o przejęcie Megrez Szpitala Wojewódzkiego w Tychach przez miasto.

– Przejęcie Szpitala Wojewódzkiego to jest duży sukces radnych tej kadencji i radnych poprzedniej kadencji. Miałem przyjemność stać na czele  tzw. pospolitego ruszenia w obronie szpitala, który miał zostać sprzedany do prywatnego podmiotu – wspominał Jakub Chełstowski i podkreślił, że w końcu udało się miastu Tychy przejąć spółkę oraz nieruchomość. – Jestem przekonany, że za parę lat przy odpowiednim dofinansowaniu spółki Megrez, stanie się ona wiodącą placówką ochrony zdrowia w naszym województwie – dodał.

Chełstowski podkreślił, że jednym z poważniejszych „zaniedbań władz miasta” jest brak oddziału urazowego dla dzieci w Tychach. Tyszanie są petentami usług medycznych w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach-Ligocie. Przypomniał, że na ręce prezydenta Tychów trafiło 10 tys. podpisów mieszkańców w tym temacie.

– Nie widzę efektów tutaj pracy w tym zakresie. Pan prezydent i jego służby twierdzą, że się nie da, my mamy odmienne zdanie i mamy na to projekt. Mam nadzieję, że jak Anita Skapczyk zostanie prezydentem Tychów ten projekt wdrożymy w życie – powiedział.

Chełstowski zaznaczył, że pierwotnie władze miasta były niechętne przejęciu szpitala. – Ktoś może teraz lukrować rzeczywistość, ale było odwrotnie – mówił.

Radny mówił też – zapytany przez nas – o drodze, która miała łączyć aleję Piłsudskiego z al. Jana Pawła II – przecinając tzw. alejki spacerowe, czy deptak od ul. Dmowskiego do Parku Św. Franciszka. Ostatecznie po protestach mieszkańców, którzy dowiedzieli się o koncepcji właśnie od Chełstowskiego, zrezygnowano z rozważania nawet takiego łącznika.

– Cieszę się, że udało się to w jakimś stopniu zabezpieczyć – stwierdził radny i dodał, że nie jest zadowolony z planu miejscowego dla centrum Tychów. W rejonie al. Jana Pawła II może ciągle powstać sklep wielkopowierzchniowy.

– Centrum miasta powinno być centrum miasta, a nie kolejną galerią handlową – dodał.

Chełstowski mówił o dwóch kadencjach w Radzie Miasta i tym dlaczego wybiera się o oczko wyżej samorządu i tym razem kandyduje do Sejmiku Województwa Śląskiego.

– Ta możliwość kandydowania, która została mi zaproponowana i na którą się zgodziłem uzupełni moją działalność na rzecz miasta Tychy na troszkę wyższym szczeblu, gdzie są dzielone środki unijne – mówił Jakub Chełstowski i podkreślił, że rząd Prawa i Sprawiedliwości bardzo zadbał o Tychy tej kadencji, przywołując tutaj nazwisko wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego i ministra sportu i turystyki Witolda Bańki.

– Jest to bardzo dobry duet, który dla śląska walczy o naprawdę duże pieniądze – mówił.

W sejmiku Chełstowski chce reprezentować sprawy m.in. Tychów i tyszan. Więcej w materiale dźwiękowym.

Komentarze

komentarz

Reklama