Spacerujący mieszkańcy po tzw. Alejkach w Tychach / fot. Tychy24.net

Kilka miesięcy temu zakończyła się przebudowa alejek spacerowych łączących ulicę Dmowskiego z Parkiem Św. Franciszka. To miejsce oblegane przez tyszan zarówno latem jak i zimą. Idealne na spacer z dzieckiem, psem, na odpoczynek na ławce, czy wyjście z maluchem na plac zabaw. Inwestycja realizowana na przestrzenni kilku lat ma ta swoje mankamenty – jak choćby dziwnie ułożona kostka.

W grudniu 2016 roku zakończyła się długo oczekiwana budowa deptaku od ul. Dmowskiego w kierunku osiedla „O” – do wysokości tunelu pod ul. Armii Krajowej. W sumie tzw. Alejki mają łącznie 1,2 km wyremontowany chodnik i ścieżkę rowerową z czerwonego asfaltu.

– W miejscu skrzyżowania z Zieloną Osia wybudowano rondo z klombem w miejscu wyspy. Deptak został oświetlony, ustawione zostały nowe ławki i kosze na śmieci, przybyło drzew – mówi Agnieszka Kijas z Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów.

Reklama

Jeszcze przed przebudową tego fragmentu alejek miasto właśnie na wysokości klubu osiedlowego „Orion” rozważało budowę drogi łączącej al. Piłsudskiego z al. Jana Pawła II. To właśnie tam miał powstać nowy obiekt handlowy. Plany miasta spotkały się z dużym protestem mieszkańców, których o sprawie poinformował tyski radny Jakub Chełstowski.

– Ten cały plan to jest barbarzyństwo – mówił na początku 2015 roku radny Jakub Chełstowski z Tychy Naszą Małą Ojczyzną. Ostatecznie miasto wycofało się z budowy drogi.

Praca i koszty

Alejki były realizowane w kilku etapach. Pierwszy rozpoczął się w 2014 roku i realizowała go firma JKM z Mikołowa, która złożyła najlepszą ofertę w przetargu. Wartość umowy to  około 400 tyś. zł. Wówczas wyremontowano 250-metrowy odcinek. Zadanie kontynuowano w 2015 roku, wówczas roboty koncentrowały się na kolejnym, także 250-metrowym odcinku. Przetarg wygrał ten sam wykonawca, a zawarta umowa opiewała na kwotę 400 tys. zł.

Następnie o dokończenie inwestycji w jednym etapie wnioskował do prezydenta Tychów radny Michał Kasperczyk z Inicjatywy Tyskiej. Miasto znalazło pieniądze.

Ostatni etap miał miejsce w 2016 roku. Był to blisko 700-metrowy odcinek o wartości 1,3 mln zł. Wykonawcą inwestycji była wyłoniona w drodze przetargu firma Eko-Ogród.

Problemy

Inwestycja ma swoje mankamenty, choć te będą poprawiane. W dwóch miejscach widać wyraźnie przerwy w ścieżce rowerowej.

– Obecnie na terenie zakończonej w zeszłym roku inwestycji prace prowadzi RPWIK. Trwa wymiana wodociągu. Po zakończeniu robót inwestor ma doprowadzić teren do stanu sprzed ingerencji – wyjaśnia Agnieszka Kijas z MZUiM-u.

Innym problemem infrastruktury jest delikatnie mówiąc dziwnie ułożona kostka brukowa. Chodzi o fragmenty łączące alejki z chodnikami, raz wszystko jest w należytym porządku, a w innym miejscu ułożenie kostki budzi co najmniej zdziwienie. Choć to nie jedyne problemy alejek.

W trakcie letnich wieczorów ławki na Alejkach są okupowane przez spożywających alkohol mieszkańców, pomimo interwencji Straży Miejskiej i policji. Nie pomógł też fakt otworzenia sklepu monopolowego na wysokości przedszkola. Sklep ostatecznie został przekształcony w bar.

W pierwszym etapie inwestycji dochodziło też do niszczenia kostki brukowej przez wjeżdżające na deptak samochody. Popękana kostka musiała zostać wymieniona. MZUiM apelował wtedy do mieszkańców o rozwagę i szanowanie, tej bardzo potrzebnej inwestycji w mieście.