Miłosz Stec, prezes PKM Tychy / fot. Tychy24.net

Prezes PKM Tychy zarobił o ponad 200 tys. zł więcej w ciągu roku. Kierowcy wkrótce rozpoczną strajk i sparaliżują miasto. O dużym wzroście wynagrodzeń prezesa i wiceprezesa PKM Tychy napisał dwutygodnik Nowe Info.

To informacja, która raczej nie studzi gorącej sytuacji w PKM Tychy. Przypomnijmy, już teraz wypadają kursy autobusów, cześć oficjalnie została odwołana, bo brakuje kierowców. Ci, którzy są chcą podwyżek. Jak się okazało, wynagrodzenia prezesa PKM Tychy i wiceprezesa PKM Tychy znacząco wzrosły od 2019 do 2020 roku. Czyli w czasie pandemii. To wzburzyło kierowców i dolało oliwy do ognia.

W 2019 roku Miłosz Stec uzyskał dochód jako prezes PKM Tychy ponad 281 tys. zł. W 2020 roku zarobił ponad 490 tys. zł. To więcej o ponad 209 tys. zł.

Natomiast Łukasz Torbus, wiceprezes PKM Tychy uzyskał w 2019 roku dochód wysokości 209 tys. zł, w 2020 roku zarobił w spółce już ponad 365 tys. zł. To więcej o ponad 156 tys. zł.